Zima w sklepach

Mróz, śnieg, wiatr, zawieje, korki w mieście, nieprzejezdne drogi, unieruchomione pociągi i wiele innych typowo zimowych czynników powoduje, że nie chce nam się wychodzić z domu, a co dopiero myśleć o wizytach w sklepach i zakupach. Nasuwa się zatem stwierdzenie, że zima zablokowała nie tylko drogi, tory kolejowe i linie lotnicze, ale też handel.  Nic bardziej mylnego. To, że opady śniegu zniechęcają do czegokolwiek, nie znaczy, że „aktywność sklepowa” nagle spadnie – czasem może być dokładnie przeciwnie.

Zima jak zwykle „zaskakuje”. Kierowcy są zaskoczeni, że spadł śnieg, drogowcy też się go nie spodziewali, kolejarze tym bardziej, a zwykli mieszkańcy miast i wsi kompletnie o tym nie myśleli. To oczywiście lekka ironia, ale wskazuje na wykorzystanie bardzo ważnego czynnika reklamowego, a mianowicie: zaskoczenia. Nie trzeba przecież tłumaczyć, że nieprzygotowanie na coś w sposób właściwie automatyczny powoduje, iż na ogół nie posiadamy jakiejś rzeczy w danym momencie niezbędnej. Żeby to zweryfikować, wystarczy popytać znajomych, kto z nich w dniu większego załamania pogody nagle uznał, że potrzebuje natychmiast rękawice, czapkę, szal, cieplejsze kozaczki, grubszą kurtkę. Równie dobrze można podpytać kierowców, ilu z nich pędziło do sklepów motoryzacyjnych, by kupić łopatki do odśnieżania szyb, płyn do spryskiwaczy i tym podobne elementy wyposażenia. W kolejkach stali też zapewne ci wszyscy, którzy nagle odkryli w piwnicach i różnego typu skrytkach brak łopat albo szufli do odśnieżania

Już wskazane powyżej przykłady pokazują, że nawet przy ekstremalnych warunkach pogodowych sklepy „nie zbiednieją”. Wprost przeciwnie: zdarza się i tak, że handlowcy podbijają w takich okresach ceny, gdyż zakładają, że zdesperowany i zmarznięty człowiek zapłaci każde pieniądze, byleby dostać szuflę do wymiatania śniegu albo cieplejsze rękawice. Taka praktyka do etycznych oczywiście nie leży i ten fakt nie podlega dyskusji. Niezmiernie trudno jednak udowodnić stosowanie tego typu „chwytów”.

Nie pozostaje zatem nic innego, jak zachowanie zdrowego rozsądku w sytuacjach nawet tak ekstremalnych, jak ogromne zaspy śnieżne i mróz.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Reklama. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz