Lider opinii

Nawet jeśli wydaje się nam, że znamy już założenia marketingu szeptanego – tego „wirusowego” i tak zwanego marketingu opinii, ta forma promocji wciąż zaskakuje nas nowymi rozwiązaniami. Jednym z takich zadziwiających rozwiązań może być funkcja lidera opinii.

Pierwotnie liderem opinii nazywano osobę, która ze względu na prestiż zajmowanej pozycji społecznej czy stanowiska pracy, może stanowić dla innych wzór pewnych zachowań. Oczywiście w marketingu szybko doprecyzowano, iż chodzi o stadardy zachowań konsumpcyjnych. Taka osoba pokazuje, co warto nosić, jeść, kupować.

Z pojęciem tym zaczęto utożsamiać także tak zwanych trend – setterów, a więc osoby, które dociekliwie i wnikliwe analizują dostępne na rynku produkty, sugerując innym (w szczególności za pośrednictwem internetu – poprzez fora dyskusyjne itp.), jakie, według nich, produkty powinni kupować.

Kiedy zorientowano się, że liderami opinii nie muszą być wyłacznie osoby znane czy poważane, ale i przeciętny człowiek, tyle, że bardziej „doświadczony” na rynku, zaczęto napędzać tę machinę i sztucznie tworzyć tak zwanych „liderów opinii”, a w rzeczywistości – promotorów marek.

Dziś na stanowiska liderów opinii odbywają się rekrutacje – jak do wykonywania każdego innego zawodu. Osoby takie udają klientów – na przykład wypisując na forach komentarze o wyższości jednego produktu nad innym lub chodząc po sklepach i doradzając jak klient klientowi – który sok czy płyn do zmywania naczyń ten powinien wybrać.

Powstają oczywiście pytania o etyczność tego typu pracy – o podszywanie się pod klientów i polecanie czegoś niezgodnie z własnym przekonaniem, ale z wytycznymi pracodawcy może budzić wątpliwości. Są jednak tacy, którzy twierdzą, że marketing rządzi się surowymi prawami i nie ma w nim miejsca na żadne sentymenty i wyrzuty sumienia – chodzi o to, by sprzedać nasz towar. Jakie jest w tym wszystkim miejsce konsumenta? Powinien być jak najbardziej świadomy manipulacji, jakim jest poddawany. Czsem może mu to bardzo pomóc w podjęciu dobrej dycyzji, jednak w wielu przypadkach nadal bezgranicznie ufamy tego typu reklamom i rekomendacjom.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Marketing, Praca. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz