Reklamowe „efekty specjalne”

Reklama ma zainteresować. Ma przyciągnąć, zwrócić uwagę, zasygnalizować istnienie czegoś nowego albo przypomnieć o starym. Żeby reklama „dotarła” do targetu, do którego jest skierowana, jej twórca musi wykazać trochę pomysłowości i twórczej kreatywności. Zamykanie się w schematach raczej nie wpłynie korzystnie na powodzenie reklamy. Twórcy tych reklam doskonale o tym wiedzą, dlatego też starają się o jak najlepsze efekty wymyślanych przez siebie reklam.

Często spotykamy się z „reklamą stylizowaną”. Wypowiadane przez postaci grające w reklamie frazy ze sławnych i znanych tekstów literackich, sceneria rodem z dawnych czasów, charakterystyczne ubiory – wszystko to ma zasygnalizować swego rodzaju odwołanie do tradycji, zakorzenienie reklamowanej marki, długoletnią bytność na rynku.

Wprowadzanie do reklamy wyrażeń slangowych, kreowanie postaci reklamowych na ludzi, do których ta reklama ma dotrzeć, to kolejne sposoby dotarcia do klienta. Nierzadko tez stosuje się różnego rodzaju gry słów, zagadki słowne, pewnego rodzaju wyliczanki, melorecytacje. Tworzy się także „piosenki tematyczne”, w których do powszechnie znanej i na ogół lubianej melodii tworzy się tekst opowiadający o promowanym artykule.

Sporą uwagę przykłada się tez do muzyki, grafiki, kolorystyki. Wszystko to bowiem powinno współgrać nie tylko ze sobą, ale tez musi tworzyć sensowną, składną całość z reklamowanym produktem. Właściwie to od promowanej rzeczy będzie zależał podkład muzyczny, dobór kolorystyki, sposób przedstawienia, sceneria, teksty. Ważne, by wszystko zgrać i dopasować tak, żeby otrzymać interesującą i ciekawą całość.

Nie ma też sensu jakiekolwiek przerysowywanie i przeładowywanie reklamy wszystkimi tymi elementami. Aby jak najlepiej dopasować sposób reklamowania do odbiorcy, trzeba przede wszystkim tego odbiorcę poznać i w ten sposób postarać się zweryfikować jego potrzeby, a później na nie odpowiedzieć tak, by potencjalny klient nie tylko zainteresował się ofertą, ale też żeby z niej skorzystał. Ustalić trzeba przede wszystkim, czy dane grono osób bardziej przyciągnie reklama krzykliwa, przesycona wszelkiego rodzaju dodatkami, czy też lepiej zdecydowanie stonować i postawić na prostotę wyrazu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Reklama. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz