Pracodawca doskonały

O posiadaniu własnej firmy marzy sporo ludzi. Chcielibyśmy prowadzić dobrze prosperujące przedsiębiorstwo, mieć wydajnych i efektywnych pracowników, czerpać nie tylko korzyści finansowe, ale też satysfakcję z odnoszonych dzięki ciężkiej pracy i dobremu zarządzaniu firmą sukcesów. Często mówi się, że podstawą dobrych wyników przedsiębiorstwa na rynku są relacje między pracodawcą a pracownikiem. Jaki zatem powinien być dobry szef, by te stosunki były jak najlepsze?
Kierowanie zespołem ludzkim to nie tylko prestiż i ambicjonalne wyzwanie, ale przede wszystkim duża odpowiedzialność i ciężka praca. Człowiek, który stoi na najwyższych szczeblach firmowej drabiny musi znaleźć wiele kompromisów i optymalnych rozwiązań, by nie zrazić do siebie pracowników, wzbudzać ich zaufanie, a jednocześnie spowodować, by respektowali swoje obowiązki i efektywnie wykonywali zadania.
Nie trzeba tłumaczyć, że najgorszą z możliwych metod jest metoda polegająca na zasiewaniu wśród podwładnych strachu. Owszem, pracownicy, którzy boją się przełożonego, wykonują swoje zadania porządnie i rzetelnie, w obawie przed utratą pracy, ale co z tego,kiedy norma niby wykonana, ale dany człowiek boi się przyjść do pracy, gdyż nie ma już siły słuchać wrzasków i tyrad szefa?
Jak wiadomo, żadna skrajność nie jest dobra, stąd też przełożony pobłażliwy, przymykający oko na pracownicze niedociągnięcia i przewinienia, paradoksalnie, zamiast szacunku budzi politowanie i prowokuje skłonność do negatywnego postrzegania swojej osoby w oczach pracowników.
Najlepiej zatem poszukać rozwiązań kompromisowych między tymi dwoma postawami. Owszem, trudne jest już samo to, że trzeba zarządzać grupą ludzi, ale w końcu takie są prawa firmowej hierarchii. Najistotniejsze, by pracownicy nie bali się swojego przełożonego. Powinien on budzić ich zaufanie i unikać budowania niepotrzebnego dystansu, ale na zbytnią poufałość również nie można sobie pozwolić. Pracownicy powinni wiedzieć, że do przełożonego mogą zwrócić się z każdym problemem, lecz ich własna pomysłowość i umiejętność rozwiązywania problemów też będą pozytywnie odbierane.
Warto zatem zbudować takie relacje z podwładnymi, które będą opierały się nie na tyranii i strachu, ale raczej na układzie partnerskim, w którym każdy zna swoje miejsce i obowiązki.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Praca, Pracodawca. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz