Organizacja pracy

Człowiek to mechanizm specyficzny: albo bierze na siebie za dużo i nie może się z niczym wyrobić albo ma za mało obowiązków i nie wie, jak przetrwać pozostały czas w pracy. Istnieją różne sposoby wykonywania pracowniczych obowiązków. Robimy wszystko na ostatnią chwilę, działamy systematycznie, „załadowujemy” się pracą i nie możemy z niczym nadążyć. Tylko od nas zależy, jaki typ działania przyjmiemy.

Najprostszym rozwiązaniem jest właściwa organizacja pracy. Może to i racja, ale jak osiągnąć taki stan? Najczęściej przecież to nie my sami decydujemy o ilości i wadze powierzanych nam obowiązków, ale robi to „góra”, a więc bezpośredni przełożony lub nawet zarząd zatrudniającej nas instytucji. Trzeba jednak zauważyć, że owszem, obowiązki i zadania są nam narzucane, ale w pakiecie nie otrzymujemy instrukcji dotyczącej tego, jak owe „nakłady” wykonać. Tu już decyduje każdy sam i to od indywidualnego podejścia zależy uporanie się z obowiązkami.

Najlepiej zawsze zaczynać od tego, co najważniejsze i najszybciej potrzebne. Jeśli na przykład mamy do zrealizowania jeden duży projekt i kilkanaście mniejszych, zabierzmy się najpierw za to „większe” zadanie. Będzie ono na pewno bardziej czasochłonne i zajmujące, ale lepiej poświecić się najpierw jemu. Wykonanie wszystkich mniejszych zadań da nam bowiem złudne przekonanie, że spora część pracy za nami, a za chwilę okaże się, że do wykonania zostało to najistotniejsze, na które nie ma już sił i pomysłów.

Za trudniejsze i wymagające większej koncentracji zadania należy zabierać się rano. Tuż po przyjściu do pracy nasz umysł i zdolności do skupienia uwagi funkcjonują na „najwyższych obrotach”, a to znacznie ułatwia pracę.

Zadania nie posiadające limitu czasowego warto odpowiednio „porcjować”. Nie ma przecież sensu ani zamęczanie się na „dzień dobry” wykonaniem wszystkiego naraz, ani tym bardziej odkładanie obowiązków w nieskończoność i późniejsze działanie na najwyższych obrotach, które może porządnie wyczerpać.

Takie rady słyszymy zapewne często, ale stosujemy się do nich nadzwyczaj rzadko. Może jednak pora raz zrobić wyjątek, by przekonać się, że warto.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Praca, Pracownik. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz